facebookinstagram youtube

16 czerwca 2018

Mata samochodowa BeBobi - testy TOP for DOG



Pewnie mieliście okazję zobaczyć na blogu czy na instagramie jak zwykle podróżują moje psy. Marzy mi się nowe auto, taki już większy psi-wóz ale zanim to nastąpi, na treningi, do weterynarza albo na jakieś niespodziewane wypady ruszam moim małym miejskim samochodzikiem. 
Raczej nie będę się chwalić jak prezentuje się jego wnętrze bo mimo, że psy jeżdżą na tylnej kanapie, w środku królowały kłaki, piach i jeszcze raz kłaki.... 
Dlatego gdy zobaczyłam zgłoszenie do TOP for DOG marki BeBobi i mym oczom ukazały się kolorowe maty samochodowe ochoczo zgłosiłam się do testów :) 
Bez zbędnych ceregieli mogę Wam napisać, że kupili mnie od samego początku. To niewiarygodne jak całość przesyłki jest przemyślana i piękna! 
Popatrzcie na to i wyobraźcie sobie moją minę jak otwieram paczkę. No serce każdego psiarza się raduje gdy widzi taki kartonik ze śliczną psią mordką. 


30 maja 2018

Fera na TOP?


Jakiś czas temu sklep Fera.pl podesłał nam pakę z pewnymi produktami <3
Mali pieskowie jak zwykle Pana kuriera powitali na początku głośnym szczekiem a później dziką radością :)

6 maja 2018

LAST MONTH- kwiecień 2018

Achh no troszkę wstyd, że zaglądam tu tak rzadko ale obiecuję poprawę :)
Majówka już dobiega prawie końca, pogoda dopisała więc siedząc sobie w słońcu na balkonie postanowiłam się zabrać za podsumowanie kwietnia.


Początkiem miesiąca gościliśmy przeuroczą sheltie. To, że była urocza stwierdzam tylko ja bo Zonda mimo, że ją tolerowała to okazała się straszną zazdrośnicą.
Gdy tylko tuliłam naszego gościa od razu przybiegała, wciskała się między nas i mocno dawała do zrozumienia, że to ona jest najmniejszą córeczką mamusi :D


2 kwietnia 2018

LAST MONTH- marzec 2018

Aby zmotywować się do regularnych postów na blogu postanowiłam utworzyć serie postów LAST MONTH, dzięki której sama będę mogła udokumentować co się u nas dzieje :)
Posty te będą ilustrowane dużą ilością zdjęć z telefonu bo takie robi mi się najszybciej i krótkimi do nich opisami.
Zacznijmy może od tego co najważniejsze dla psów, czyli treningi. Mimo marcowej pogody za oknem, zdarzały się cieplejsze dni ale zdarzały się też tygodnie gdzie przez kilka dni padał śnieg, mali pieskowie (tak, wiem, że tak się nie odmienia) trenują intensywnie.
Aktualnie nasze treningi odbywają się pod okiem Beaty Luchowskiej i przyznam, że jestem zachwycona <3.
Treningi odbywały się na hali, ale już od końca miesiąca przenieśliśmy się na plac nieopodal naszego domu, jakieś niecałe 5 minut spacerkiem.
Motywacja jest ogromna więc ciśniemy te agilitki ile się da :)


18 marca 2018

Ranking ulubionych zabawek moich psów



Psie zabawki to taki trochę mój konik. Jedni kochają obróżki, inni ubranka, a ja uważam, że nic tak nie cieszy mnie i moich psów jak nowa zabawka <3
Ostatnio parę osób spytało mnie o ulubione zabawki moich psów. Które są ich ulubionymi? Za które najchętniej pracują?
Postanowiłam przygotować ranking TOP 3 każdego z mojej trójki.


1 lutego 2018

Zimowy haul




Mikołaj, Święta, Urodziny Zondy, ostatnio dużo było okazji by powiększyć kolekcję psich akcesoriów :)
Powyżej Zo ze swoim prezentem urodzinowym, Kong Cozie Brights, idealny do wymiętoszenia które Zombiśka lubi tak bardzo :D Dodatkowo ma dobrze ukrytą piszczałkę więc pozostali domownicy nie cierpią tak bardzo.

27 stycznia 2018

Pierwsze urodziny Zosi Zondeckiej


Tak! Sama nie wierzę, że to piszę ale to już dziś Zondecka obchodzi swoje urodziny!

21 stycznia 2018

Seminarium z Paulą Gumińską - relacja

Gdy zapisywałam się na seminarium "Motywacja, aport, zabawa, łup", nie miałam do przepracowania nic wielkiego, chciałam raczej, żeby ktoś fachowym okiem zerknął czy to co sobie wypracowałam z Zondą jest ok. Tak, drodzy Państwo było to pierwsze seminarium Zosi Zondeckiej <3

Fot. Eliza Polkowska- Positive dog



7 stycznia 2018

Codzienność z trzema psami

Wiele razy słyszę "jak można mieć tyle psów?", pytają sąsiedzi, pyta rodzina a także przypadkowi ludzie. Ilość mych zwierząt budzi także nie małe zdziwienie w pracy, bo psa to można mieć przecież jednego, góra dwa ;)
Na początku zawsze mocno wkurzało mnie to pytanie i mimo, że  grzecznie odpowiadałam, moje ciśnienie automatycznie podwyższało się, teraz już przywykłam i postanowiłam o tym napisać.
Jak radzimy sobie w życiu codziennym? Jak na spacerach? A jak w podróży?