Test karm Belcando



Gdy otrzymałam propozycję testów karm Belcando było już o nich głośno w przestworzach internetu dlatego uznałam, że i my chętnie je sprawdzimy :)
Mimo, że marka działa na rynku wiele lat, ja poznałam ją niedawno a z racji tego, ze staram się urozmaicać żywienie swoich psów, od razu zainteresowała mnie wachlarzem swoich produktów.

Na początku był problem, bo jaki smak wybrać? co kto polubi? Wiecie te zmartwienia psichmatek :P
Z pomocą przyszło Belcando, otrzymaliśmy zestaw próbek wszystkich karm dzięki czemu pieski mogły popróbować i po części zdecydować :)
Przy okazji, bo nie wiem czy zwróciliście uwagę na FB https://www.facebook.com/belcandopolska/
aktualnie można za jedynie 15 zł zamówić BOX- https://www.belcandobewidog.pl/dog_box, w cenie jest 1 kg karmy (3 do wyboru) + puszka + saszetka :)
Akcja z tego co wiem, jest limitowana, więc gdyby ktoś się zdecydował polecam niezwłocznie pisać do firmy na pw.

Wracając do nas, zdecydowałam się na następujące karmy, od lewej:
- SENIOR SENSITIVE, dla Kiki
- Finest GRAIN FREE Salmon, dla Enzo
- JUNIOR GRAIN FREE, dla Zondy

Ilości które otrzymaliśmy do testów bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły :) Oprócz karm w paczce znalazły się też 3 sztuki saszetek (które zniknęły w mgnieniu oka, przyznam szczerze, że nie sprawdziłam składu ale zapach był bardzo przyjemny i głośnym beknięciem Kika potwierdziła, że były pyszne!) i plecak dla mnie!



Zacznijmy po kolei, Senior Sensitive, to karma dla starszych i wrażliwych psów, w przypadku Kiki akurat zgadza się tylko pierwszy człon :)


Do karmy przekonał mnie fakt, niższej zawartości białka i tłuszczu, dzięki czemu łatwiej zachować odpowiednią wagę u psów których aktywność jest już ograniczona. Jak podaje producent "większy udział włókna surowego zapewnia, że masę psa łatwiej jest utrzymać bądź obniżyć i że pies jest odpowiednio nasycony (...) Niższy poziom fosforu i sodu odciąża nerki".

Oto jej skład:



Czas na omówienie wyboru dla naszej najmłodszej czyli Zondeczki.
W jej łapki trafiła karma JUNIOR GRAIN FREE, która przeznaczona jest dla szczeniąt ras średnich i dużych, od 4 miesiąca życia.



My akurat zaczęliśmy testowanie trochę szybciej bo kończyła nam się poprzednia karma. Wszystko odbyło się za zgodą naszej Pani weterynarz, która regularnie bierze pod lupę Zondikowy rozwój.
Jak przy starszych psach nie miałam wątpliwości tak przy szczeniaku testy karmy wydają się trochę ryzykowne, zawsze jest obawa, ze coś pójdzie nie tak.
W Belcando JUNIOR GRAIN FREE zboża zostały zastąpione amarantusem a skład prezentuje się następująco:

No i Enzko, który otrzymał swój własny worek Finest GRAIN FREE Salmon :)


Karma przeznaczona jest dla psów ras małych i średnich, wrażliwych na zboża i białko zwierząt lądowych. Zawiera jedynie białko zwierząt morskich, delikatnie suszonego łososia i śledzia, kryl arktyczny i olej z łososia, który bogaty jest w omega-3 kwasy tłuszczowe.
Poniżej zerknijcie na skład:





Chciałabym zwrócić też Waszą uwagę na wielkość granulek, oto porównanie:






Granulki dla seniora, jak widać są największe.
Ma to swój plus, bo dzięki temu Kika je pomału, nie połyka, tylko gryzie i oczyszcza swoje zęby.
Granulki Juniorowe były w sam raz, nie mam większych zastrzeżeń.
Jeśli chodzi o Finest GRAIN FREE Salmon, sądzę, że nadają się tylko dla małego psa, dla średniego są po prostu za małe, ale za to świetnie spisują się w roli nagród :)


Pełny brzuch to u większości psów najważniejsze wyzwanie dnia. Śmiało mogę napisać, że całej mojej trójce karmy Belcando zasmakowały. Najbardziej intensywny zapach ma karma z łososiem, za którą psy dałyby się pokroić i to może od niej zacznę podsumowanie.
Enzo po kilku tygodniach spożywania karmy Finest GRAIN FREE Salmon nadal ma piękną sierść. Karmę wprowadziłam bez mieszania z poprzednią, mimo to nie pojawiły się żadne problemy żołądkowe, tyczy się to całej trójki.
Pies je ją z ogromnym smakiem, co potwierdza załączony obrazek.
Było pysznie!



 Dziewczynki  również ochoczo zajadały swoje porcje, tylko spójrzcie :)


Zondeczce JUNIOR GRAIN FREE, przypadł do gustu. Kontrolne wyniki krwi, również to potwierdzają :) Szczeniak rozwija się prawidłowo, kocha jeść, szaleć i daje okejkę swojej nowej karmie.
Ja nie zauważyłam żadnych nieprawidłowości, przyglądałam się uważnie bo tak jak pisałam wcześniej w przypadku szczeniąt bywa różnie. Nawet gdybym chciała nie mam się do czego przyczepić...
Senior Sensitive,był dobrym wyborem dla Kiki. Wprawdzie po zimie, zostało jej jeszcze trochę do zgubienia ale jest już zdecydowanie lepiej.


Moja trójka daje piąteczkę i polecamy Wam Belcando :)


2 komentarze:

  1. Właściwie skład jest podobny do naszej obecnej karmy, ale boję się zmieniać - to cud, że coś co nie zawiera prawie samego mięsa wreszcie nie uczula Emeta :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio słyszę dużo o tej karmie, ma dosyć dobry skład, chyba skuszę się na kupienie (np. kiedy zobaczę ich stoisko na wystawie) ich na próbę, bo to zawsze jakaś odmiana w żywieniu psa :)

    http://z-zycia-owczarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń