Test suchej karmy Opus Farm od Husse


Nie ustajemy w testowaniu i próbowaniu nowych produktów.
Husse to zwycięzcy nagrody TOP for DOG  w kategorii karm suchych w dwóch poprzednich edycjach konkursu, zresztą jestem pewna, że słyszeli o nich wszyscy psio i kocio lubni :)
Musieliśmy sprawdzić jak spisze się u nas!

Razem z karmą dla Enzo przyszło też coś dla mnie i dla pozostałych psów :)


Karma którą mieliśmy przetestować to Opus Farm, na bazie kurczaka i ziemniaków.
Więcej szczegółów znajdziecie tu: http://www.husse.pl/opus-farm


  • Formuła bezzbożowa. Karma nie zawiera zbóż i jest polecana psom z wrażliwym układem pokarmowym. Jak podaje producent jest lekkostrawna, bazuje na starannie dobranych składnikach (kurczak, ziemniaki, które są łatwostrawnym źródłem energii). Nie zawiera sztucznych barwników ani aromatów.

Mogę potwierdzić, że Enzo przyjął ją bardzo dobrze. Ja raczej unikam kurczaka w karmach, dlatego bałam się, że będzie marudził albo po prostu nie zje, ale moje obawy się nie potwierdziły. Nie wystąpiły żadne problemy żołądkowe a pies się nią zajada. 





  • Karma zawiera wysoką zawartość białka i tłuszczu oraz niska zawartość węglowodanów. Wysoka zawartość białka pomaga utrzymać masę mięśniową, a kwasy Omega 3 i 6, wpływają na dobrą kondycję skóry i sierści. W karmie zawarta jest też miedź, która pobudza enzymy podtrzymujące naturalny kolor sierści. 
Nie mogę stwierdzić, że to tylko wpływ karmy ale Enz jeszcze nigdy nie wyglądał tak dobrze. Lato to czas gdy moje psy dużo pływają, wraz z odpowiednią dietą ma to duży wpływ na budowę a później utrzymanie mięśni. 
Jego sierść jest lśniąca i w naprawdę dobrym stanie. 





  • Granulki są w sam raz dla małego i średniego psa. Cieszę, się, że Enz nie połyka ich w całości jak to bywa przy mniejszych granulkach. 



Zapach karmy jest całkiem kuszący, "szarańcze" od razu zlatują się gdy tylko dotknę worek.
A właśnie, z samego opakowania nie jestem zadowolona. Nie posiada niestety zapięcia strunowego i po otwarciu trzeba się natrudzić by karma zachowała świeżość.
Karma na ręku pozostawia tłusty ślad i okruszki. Nie rozkrusza się na drobniejsze kawałki więc spokojnie można używać jej do skarmiania psa podczas treningu.
Dostępna jest niestety tylko w opakowaniach 12 kg, zauważyłam jednak, że na stronie Husse można zamówić darmowe próbki u lokalnego dystrybutora - TU.

Nuda... znów jestem zadowolona z produktu :) Oczywiście właściciele psich alergików muszą pamiętać o zawartości kurczaka ale pozostali śmiało mogą podawać swoim psom.

A jak sytuacja ma się u Was? Podawaliście którąś z karm Husse swojemu pupilowi?
Ja zastanawiam się aktualnie nad zakupem Opus Ocean.



3 komentarze:

  1. Jakiś czas temu zastanawiałam się nad tą karmą. Ostatecznie Emet ma mieszaną dietę a karma bezzbożowa odpada, ale to wybitny przypadek ;D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cooo? to co ten celebryta jada? gotujesz mu? czy sucha - mokra?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasz hovawart je od ponad pół roku Husse jagnięcinę z ryżem (Digest) dla dużych psów (Giant), jesteśmy bardzo zadowoleni. Granulki są duże (wielkości 2 złotówki)co zmusza do dłuższego pobytu przy misce (mniejsze łykałby w całości - wiem, bo mniejsze używam na śladach). Ogólnie polecam bardzo !

    OdpowiedzUsuń