Wszystko czego potrzeba do szczęścia... czyli o produktach od Maxi Zoo


"Mamy wszystko czego potrzeba do szczęścia zwierzętom!" to hasło utkwiło mi w pamięci po zapoznaniu się z korespondencją od MaxiZoo Polska.
Sklep rzeczywiście znany mi jest z szerokiej gamy produktów i jakież było moje( i nie tylko moje, bo pieski też bacznie przeglądnęły paczkę) zdziwienie gdy dotarła do nas przesyłka :).

Pierwszy produkt to coś bardzo, bardzo pysznego mowa o Premiere Rure Meaties czyli suszone mięso z kaczki.
Przekąska ta to 100% czystego mięsa, suszonego na powietrzu. Bez sztucznych barwników i aromatów, bez konserwantów i cukru.




Paseczki pachną tak, że cała trójka szaleje gdy wyciągam je z szuflady.
Jak wyglądają prezentuje Wam Enzko :)


Normalnym psom można podawać je w całości ale nie Zondzie, ona jest w stanie połknąć je w całości...
Szczenię nagradzane było więc mniejszymi kawałkami a starsi mogli spokojnie się delektować na swoich posłaniach.


Następnym produktem jest sucha i mokra karma od Real Nature Wilderness Wide Savannah. Sucha karma o smaku dzika z jagnięciną i kaczką uwiodła moje psy zapachem :) Jest pełnowartościową karmą dla dorosłych psów wszystkich ras i wielkości, bezzbożową, zawierającą owoce i warzywa, bez sztucznych konserwantów.


Podobnie sytuacja ma się z mokrą karmą - Real Nature Wilderness Deep Forest Adult- dzik z jeleniną. 

Jej skład prezentuje się następująco: 
45% dzik (serca, płuca, wątroby, mięso), 25% jeleń (serca, płuca, wątroby, mięso), 25% rosół z dziczyzny, 3,2% jabłko, 1% minerały, 0,3% olej z łososia, 0,2% mniszek lekarski, 0,1% krwawnik, 0,1% pokrzywa, 0,1% liście głogu


Oba produkty przypadły do gustu psom, zjedzone dość szybko i ze smakiem :)

No i czas na produkt który sprawdzaliśmy najdłużej - Szelki Dog's Creek.
To uniwersalne szelki które sprawdzą się podczas leśnej wędrówki ale także pies będzie mógł w nich wybrać się na miejskie wojaże.
Prezentują się i rzeczywiście są, bardzo porządne.



Szczególnie spodobały mi się elementy odblaskowe, które się na nich znajdują. Dzięki temu pies jest lepiej widoczny podczas naszych wieczornych spacerów po wsi :P
Szelki można dobrze dopasować a dzięki metalowym sprzączkom regulacja idzie naprawdę sprawnie.


Posiadają miękkie obszycie na klatce piersiowej i grzbiecie, dzięki czemu nawet psy nie przedadające za szelkami powinny poczuć się w nich dobrze.



Na grzbiecie znajduje się uchwyt! Flyballowcy zwróćcie na nie koniecznie uwagę :)
Szelki polecane są psom do 60 kg a dostępne rozmiary to:
- od 43 cm- 56 cm
- 56 cm - 69 cm
- 69 cm - 81 cm
- 81-107 cm



Z racji koloru który otrzymaliśmy, nie widać na nich praktycznie brudu. Mimo to, na potrzeby testu zostały wyprane. Jak się okazuje spokojnie znoszą też takie próby, nie zaczęły się pruć, a pozostawione do schnięcie w pełnym słońcu nie straciły swojego koloru.


Razem z Enzkiem jesteśmy z szelek Dog's Creek bardzo zadowoleni. Ich jakość spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających.


A czy Maxi Zoo ma wszystko czego potrzeba do szczęścia  zwierzętom?
Na pewno ma wiele rzeczy na których widok zaświecą się oczy zwierzakom ale także ich właścicielom :)

3 komentarze:

  1. Oglądałam te szele w Maxi Zoo i teraz mam dylemat pomiędzy Juliusami a Dog's Creekami. Super recenzje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy Juliusów więc nie doradzę ale Dog's Creeki są naprawdę fajne :)

      Usuń
  2. Ładne te szelki. Podobają mi się rzeczy z dog's creek, ale szkoda, że ciężko z dostępnością w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń