Mikołajkowa paczka od Alpha Spirit



W tym roku do moich psów przyszedł Mikołaj od Alpha Spirit, marki tej chyba nikomu przedstawiać nie trzeba.
W paczce którą otrzymaliśmy znajdowała się karma ONLY FISH oraz dwie nogi wieprzowe, wszystko w specjalnym "świątecznym ubranku".



Jak o nogi byłam spokojna :) tak nie będę ukrywać, że do karmy podeszłam z dużą nieufnością bo było to nasze drugie podejście do niej.
Pierwsze nie wypadło najlepiej, psy źle zareagowały na karmę i mimo,że zastosowałam okres przejścia, który opisany jest na opakowaniu i proporcje podawania jej psom nie udało się...
Tym razem miało być inaczej i rzeczywiście jest! Karma uwiodła moje psy przede wszystkim zapachem ale jak podaje producent:
ONLY FISH to pełnowartościowa karma dla psów zawierająca unikalną formułę bogatą w zdrowe składniki odżywcze kwasów tłuszczowych,których naturalnym źródłem są świeże ryby. Białko świeżych ryb jest łatwo trawione i przyswajane, co czyni je idealnym oraz odpowiednim dla każdego psa. Przyczyną alergii pokarmowej najczęściej są mięsa innego pochodzenia niż ryby.Mięso ryby zawiera zdrowe tłuszcze, które zawarte są w naszym produkcie końcowym, dzięki czemu gwarantują dobrą kondycje oraz samopoczucie Twojego pupila. Jak najmniejsza ilość dodatkowych składników  daje Twojemu psu więcej naturalnych witamin i minerałów.

Zawiera aż 85 % świeżych ryb śródziemnomorskich (tuńczyk, anchois, miecznik, ostrobok, okoń morski, sardynka europejska). W skład wchodzą też kiełki roślin strączkowych, gliceryna, tauryna i inne.
Więcej szczegółów znajdziecie na stronie - Alpha Spirit.



 Tak prezentują się pojedyncze kostki.


Kika zrobi dla nich wiele  :)


Po tygodniu stosowania mogę napisać, że karma nadal jest jedzona bardzo chętnie i nie pojawiły się żadne problemy żołądkowe. Psy wyglądają na zdrowe i zadowolone.
Jedyne za co mogę aktualnie przyznać minus to opakowanie.
Plastikowe pojemniczki mimo, że mają narysowane miejsce otwierania


 nie posiadają go i dość ciężko bez nożyczek otworzyć opakowanie.


Nogi zostały schrupane z wielkim smakiem, były największą mikołajkową atrakcją :) 




Pieski bardzo dziękują za takie pyszne prezenty :) 





8 komentarzy:

  1. My alfę mieliśmy (nadal mamy trochę) i jest to jeden z największych niewypałów. Trafiliśmy (pod względem smaku) nawet gorzej od brita. A że wiele psów ma po tym kłopoty z kałem... No cóż T. ma żelazny żołądek, ale i wybredne gusta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z karmą multiproteinową też mieliśmy dość duży problem ale przy only fish nie zauważyłam żadnego :)

      Usuń
    2. Ja właśnie mówiłem o wersji rybnej (przepraszam za brak sprecyzowania) Wszystko zależy od psa. A co do komentarza pod spodem, no zawsze znajdzie się hejter... Fakt, monetę można było przyłożyć, napisać czy są kruche, czy twarde, no ale bez przesady. Recenzowani karmy należy do jednej z trudniejszych, zwłaszcza jeśli jest dawana. Wtedy najczęściej jej ilość jest niewystarczająca. Nie ma co wymagać by za swoje pieniądze dokupiła 5 kg, by usatysfakcjonować kilku czytelników.

      Usuń
  2. Jacie jacie, ile dobrości, taka frajda dla psiaków <3 Moje też na pewno by nie wzgardziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje by pewnie nawet nie tknęły bo wolą swoje surowe mięsko :P

      Usuń
  3. Już dawno nie czytałam tak bezużytecznej recenzji.
    Zero odniesienia co do wielkości granulek mogę wybaczyć bez większych grymasów na twarzy, jednak recenzowanie KARMY po tygodniu (SIEDMIU dniach) ociera się o jakąś komedię. Pisanie też, że po takim czasie nie ma problemów żołądkowych a futra wyglądają na zdrowe wywołuje we mnie spodziewany niesmak.
    Brak widocznego miejsca otwierania jako jedyna wada to naśmiewanie się z odbiorcy tego tekstu - co z dawkowaniem, jednym rozmiarem tacek, szybkim wietrzeniem karmy?
    Ewentualnie ekstremalnie subiektywnie - jej smrodem?
    Jak taka recenzja ma być rzetelna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze, nikt nie kazał Ci jej czytać. Jak nie pasowało można było zamknąć stronę :) Po drugie, jeżeli są jakieś problemy z karmą to w przypadku moich psów "wychodzą" one bardzo szybko. Po trzecie, przypominam, że opakowanie karmy wynosi 1,47 kg. Początkowo mieszałam ją z poprzednią karmą, później psy jadły ją 2 razy dziennie i akurat wystarczyło na pełne 7 dni. Żeby recenzja była wg Ciebie rzetelna to chyba musiałby jeść ją przez co najmniej pół roku :P Jeśli chodzi o wady, dla mnie było to otwarcie opakowania. Jeśli Ty zauważasz inne, opisz to na swoim blogu, chętnie przeczytam chociaż język, którego używasz mnie odraża.

      Usuń
  4. Mój Te niestety pogardził Alphą, przez co mam do odsprzedania opakowanie 9kg (bez kilku pudełeczek) :/

    OdpowiedzUsuń