post o misiu i sowie

Od kilku dni jesteśmy na fb- enzobordercollie, zainteresowanych poczynaniami Enzka zapraszamy do lajkowania :)
Niebawem pojawi się fotorelacja z naszych ćwiczeń na piłce ( nie, nie kupiliśmy jej dziś w lidlu ) ale na razie muszę trochę pochorować.

Sowa i Miś pozdrawiają- ciepło w głowę :D





8 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcie. Ja zlikwidowałam konto na FB żeby nie grać godzinami w Farmville :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaraz zajrzymy :D
    Hehe - jakie zdjęcie ^^
    Powrotu do zdrowia :)

    z-rudzielcem-przez-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. matko jaką Enzo ma minę, jak rosyjska babuszka… :p :p :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :P Aguś on zawsze ma taka minę jak nie wie o co chodzi :)

      Usuń
  4. Niech czapek nie zdejmują bo wieje jak w kieleckim! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest myśl ! do wiosny w czapach będą chodzić żeby uszki były zdrowe :)

      Usuń
  5. Haha jaka mina ;D Ja też zakupiłam piłkę - orzeszka i została przebita po minucie :/ Wszystkie pieski śmigają na piłeczkach a u nas jak zawsze pech 100% No, ale nic udało się zakleić, teraz trzeba szyć jakich pokrowiec ochronny przed pazurkami :D

    OdpowiedzUsuń