Urodziny

Mój mały szczeniaczek obchodzi dziś swoje pierwsze urodziny!





Początku mojej przygody z BC niestety nie wspominam dobrze, dużo się napłakałam zanim okazało się, że trafi do mnie Enzo.
Zawsze myślałam, że będę miała drugą suczkę. Wszyscy odradzali mi samca, zdecydował przypadek i jak się okazało jest to najlepszy przypadek z możliwych :)

Rok minął bardzo szybko...

Pamiętam kiedy 8.09 wróciliśmy o trzeciej nad ranem do Wrocławia z mała kuleczką, jak Kika poznała go i jak Enzo się jej bał. Zmęczeni położyliśmy się spać a dzielny papiś, tylko przez chwilę piszczał w swojej klatce.
Przez kolejne dwa tygodnie miałam urlop wiec był to czas poznawania się.
Powrót do pracy był bardzo ciężki gdyż myślami ciągle byłam w domu...
10 grudnia to chyba najgorszy dzień w naszym wspólnym życiu. Łapa- weterynarz- rtg- gips- wizyty kontrolne. Na szczęście i z tego wyszliśmy zwycięsko.
Muszę przyznać, że od tego czasu jestem bardzo nadopiekuńcza, ciągle się boję, że stanie się coś złego ale staram się :) Nawet dziś uznaliśmy, że jednak syn ma już trochę bardziej poukładane w głowie bo wystarczyło, ze raz zwróciliśmy mu uwagę, żeby nie biegał po mokrym pomoście a później już sam wiedział, że należy zwolnić bo inaczej serce matki staje :D

Później było już tylko lepiej i mam nadzieję, że tak pozostanie.

Enzku mój życzę Ci przede wszystkim zdrowia, samych fajnych piłeczek które będziesz mógł memłać i pysznych smaków, które Ci zagwarantuje.

13 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Enza i całego 'hiszpańskiego miotu' od siostry! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego!! :)
    Naprawdę odradzali samce? Ja nigdy nie zdecydowałabym się na suczkę,już wystarczająco przekonałam się co oznacza miłość Synka :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj! W moim przypadku byłam strasznie nakręcona na suczkę, wszystkie suczki z jakimi miałam do czynienia byly wręcz idealne... okazało sie ze jedyna sucz z miotu była zarezerwowana
    ... i tak padło na syna Tytusa. :) Enzo, życze Ci nieustannego rzucania pileczek przez pańcie i samych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego na Enza!! a przede wszystkim, żeby był radosnym i szczęśliwym psiakiem, przez całe swoje długie życie!!
    Pozdrawiamy!
    http://borderoli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. My też chcieliśmy suczkę ;) Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego co najlepsze dla braciszka. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje naaaaaaaaaaaaaaam! :)
    [vizsla-kepi.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najpsiejszego!

    Pozdrawiamy Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
  9. 1OO lat i wszystkiego najlepszego! :)

    Pozdrawiam!
    http://poprostuzuzia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego. Wielu psich przysmaków i dni spędzonych na beztroskiej zabawie. ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń