Wystawa w Opolu

W sobotę 26.04 udaliśmy się na XXXIII Międzynarodową Wystawę Psów Rasowych (CACIB) w Opolu.

Wyczesany (jak nigdy :) ) Enzko debiutował w klasie młodzieży i mimo, że według mnie jest najpiękniejszy na świecie, niestety okazało się, że to raczej karzeł collie :D
Petr Rehanek ocenił mojego syna na ocenę bdb.
Uzasadnienie było takie: " 9 miesięczny pies, małej budowy, głowa odpowiednia, zgryz nożycowy, klatka piersiowa wąska, linia grzbietu wysklepiona, ogon niżej osadzony, kończyny w porządku, łapy skierowane do zewnątrz, luźniejsze łokcie i nadgarstki" i tym samym byliśmy ostatni.

Wiem ze wysklepiony grzbiet to moja wina bo nie przypilnowałam by Enz miał tylne łapy wyciągnięte.
Co do tej budowy to muszę się zgodzić- mój synko rzeczywiście jest drobniutki przy swoich konkurentach ale na jego obronę należy dodać, że był najmłodszy!

 Mimo porażki na wystawie było całkiem fajnie. Ciekawe doświadczenie, dużo dziwnych ludzi i dużo nerwów ale myślę, że jeszcze kilka razy spróbujemy.










Świąteczny spacer

Dziś po śniadaniu udaliśmy się na grupowy spacer :) Było 5 osób + 6 psów















  • DYSTANS15.74 km
  • CZAS TRWANIA4g:00m:59s
  • ŚREDNIA PRĘKOŚĆ3.9 km/h
  • MAX PRĘDKOŚĆ16.1 km/h
  • KALORIE994 kcal
  • NAWODNIENIE0.55L
  • MIN WYSOKOŚĆ375 m
  • MAX WYSOKOŚĆ838 m
  • ŁĄCZNIE W GÓRĘ1035 m
  • ŁĄCZNIE W DÓŁ671 m

Chuckit! Erratic Ball - test

Jakiś czas temu kupiłam psom piłki Chuckit! Erratic Ball w rozmiarze M.
W zestawie znajdowały się dwie piłki, zielonego koloru o nieregularnych kształtach.


Piłka Erratic Ball potrafi zaskoczyć nawet najbardziej spostrzegawczego psa bo dzięki swoim kształtom nigdy nie wiadomo gdzie poleci. Dodatkowo już po zetknięciu się z podłożem, piłka odbija się dalej, wiec gonitwa psa nie kończy się od razu :)



Na tych zdjęciach widać, że piłki są puste w środku. Dzięki czemu pies może ją zgniatać, na upartego pewnie można tam włożyć smaki ale dla moich psów jest ona o tyle atrakcyjna, że nawet bez dodatków ją lubią.





Obawiałam się, że dla Hello Kitty piłka będzie za duża ale okazało się, że ona bardziej zwariowała na jej punkcie niż Enzo.






Jeśli chodzi o minusy to przede wszystkim jest to zielony kolor. Mimo, że jest on jaskrawy czasami ciężko znaleźć piłkę w trawie. Z tego powodu zdjęcie również robiłam na tarasie.
Według mnie minusem jest również utrzymanie piłek w czystości. Piłka cała pokryta jest rowkami, przez co zbiera się na niej ziemia i inne brudy ale należy wspomnieć, że łatwo się ją myje.



Po kilku zabawach piłki pozostają niezniszczone jednak powinnam dodać, że psy bawią się nią tylko na spacerach - nie dostają jej do zabawy bez kontroli.

Moich psów nie trzeba jakoś specjalnie "nakręcać" do zabawy ale gdy tylko widzą piłkę Chuckit! ogrania je prawdziwy szał :) Mimo wysokiej ceny, ok 50 zł, mogę śmiało powiedzieć, że piłki były jej warte.